Mówiłam,
że dziś wieczorem będziecie mieli już całą relację, ale jestem w jeszcze
gorszym stanie niż rano! Do tego ta noga, przez którą nie mogę w ogóle chodzić!
Mama mówi, że musiałam zrobić coś sobie na treningu ( scena z treningu) i że
przez to mam gorączkę, że mój układ odpornościowy się broni. Jak Wam się
wydaje?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz